Cukierniczka Cassie piecze brownie od zera
"Mam tu swoją wierną torbę i desperacko potrzebuję opróżnić pęcherz. Napełniam torbę swoim moczem.
Kucam na podłodze łazienki, stopy wygięte, a podeszwy oparte o boki pośladków. Moje nagie ciało jest szeroko otwarte i całkowicie odsłonięte, mięsista cipka rozchylona, sutki twarde, a jędrne cycki skierowane w stronę sufitu. Wyglądam wyjątkowo seksownie, mając tylko sznureczek na szyi i nitkę zwisającą z dziurki cipki. Z tyłka wylatuje mi kilka bąków i, uch, ale śmierdzą! Zupa, którą zjadłam na obiad, naprawdę czuć w tym śmierdzącym powietrzu.
Mój plan to upiec brownie, ale potrzebują specjalnego składnika. Gdy kucam, moja dziurka otwiera się i wypływa z niej kupka półmiękkiego gówna, które ma idealną konsystencję do moich wypieków. Pocierając owłosioną cipkę i gładząc skórę, zastanawiam się, co jeszcze dodam do brownie razem z moją kremową, puszystą kupą.
Mam wszystkie składniki rozłożone, a ponieważ moja kupa była tak wielka, musiałam ją podzielić. Z tego ogromnego ładunku wyjdą dwie partie. Ciasto jest tak czekoladowe, a gdy dodaję swoje gówno, zapach unoszący się w powietrzu jest po prostu przepyszny! Czekolada i kupa to znakomite połączenie.
Mam urocze małe blaszane foremki, które napełnię moim scatowym ciastem, i mają idealny rozmiar, żebyś spróbował moich brownie z podwójną czekoladą!! Nie chcesz skosztować wypieków cukierniczki Cassie?"
Komentarze (0)
Recenzje